W piątek byłam na wycieczce klasowej, a konkretnie na okroooooooooopnie nudnym przedstawieniu(ostrzegam: Teatr Jaracza w Olsztynie, "Don Kichot"), w planetarium też nie było nic szczególnego, no i w jakimś centrum, na szczeście była tam kawiarnia;) i  empik, z którego wyszłam szczęśliwsza, bo z książką oczywiście ( T. Pratchett => polecam).


Na podwórku wreszcie zimno, a nie nijak, tak jak było do tej pory; jednak o ile wolę, kiedy jest chłodniej na zewnątrz, to we wnątrz już nie. A w naszej szkole jest tak zimno, że trzeba nakładać jeszcze dwie warstwy pod nasz dres..ee..."mundurek", dopiero wtedy nie trzęsie;/


No i najważniejsze : Do wolnego na święta zostały jeszcze 22 dni szkolne.

Name:

Komentarze:

19.11.2008, 19:24 :: 212.76.37.158
dzien-za-dniem.ownlog.com
W mojej szkole też było wiecznie zimno :)

te 22 dni szybko zlecą :)